Zobacz nowe serwisy Kulturalnej Polski!
Streszczenia, opracowania lektur

Uwertura "Nocne niebo"

Konstanty Ildefons Gałczyński


Uwertura "Nocne niebo"

Gołębie ze wszystkich ptaków budzą się najpóźniej
w miesiącu maju;
wiatr południowy je budzi;
gołębie na gzymsach siadają;
zapatrzone w siebie parami,
jęczą i to jest skarga,
której nad Florencjami i Awinionami
nie wzniósł żaden Dante i żaden Petrarka.

Przeciągły jest jęk gołębi,
jak harf chromatycznych, co strun mają sto,
jak lament rodzącej ziemi
O!
O!
O!

Siedza~ gołębie na gzymsach
zakochane na śmierć, na tysiąc lat.
Z minuty na minutę ulicą Chocimską
wzbogaca się o zieleń, o słońce i o wiatr.

Południe już tak blisko,
potem wieczór od wzgórza wiślanego -
Ciemnieją wikliny nad Wisłą
i zaczyna się nocne niebo.

Konstanty Ildefons Gałczyński
1952



Drukuj  Wersja do druku     Wylij  Wyślij znajomemu


Komentarze
artykuł / utwór: Uwertura "Nocne niebo"




Dodaj komentarz


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 






Menu:

Cytaty, sentencje

Linki:
Adam Asnyk
Adam Mickiewicz
W pustyni i w puszczy
Iliada
Inny świat
Jądro ciemności



   





.:: top ::.
Copyright galczynski.kulturalna.com
Wydawca: Olsztyńskie Towarzystwo Inicjatyw Kulturalnych - Kulturalna Polska
współpracaautorzykontakt