Zobacz nowe serwisy Kulturalnej Polski!
Streszczenia, opracowania lektur

Elegia

Konstanty Ildefons Gałczyński


Elegia

(z okazji wyjścia na światło nr 400 "Przekroju") Obywatelu Redaktorze,
z domku, co zowie się BELAMI,
piszę ten list zielonym piórem
oraz złotymi literami
i cale serce w list ten włożę, Obywatelu Redaktorze.

Natchnienie właśnie ze mnie bucha
jak kolorowy płomień z Etny,
wieszczego jestem pełen ducha,
bo śpiewam Numer Czterechsetny -
tak, tak... czas bieży coraz skorzej,
Obywatelu Redaktorze.

A pamiętacie ten poranek,
gdym przyszedł do was po raz pierwszy
śliczny i wonny jak sasanek
z kufrem po brzegi pełnym wierszy?
Gdzie jest ów kufer? W muzeum może,
Obywatelu Redaktorze.

Ech, czasie, czasie mój krakowski,
twoje uroki któż wypowie?...
śnieg na Krupniczej... Kremerowskiej...
po corn cię rzucił, mój Krakowie?
Wspomnienia w sercu jak te noże,
Obywatelu Redaktorze.

A tu już Czterechsetny Numer.
Rany koguta... głos się trzęsie...
wzruszenie... wieczór z wietrznym szumem...
na ścianie cień zielonej gęsi...
Trzeba by wydać ją w wyborze,
Obywatelu Redaktorze.

Tymczasem, drodzy przekrojanie,
całuję wszystkich was w mankiety,
a ciebie w usta, mój Marianie,
przyjmij ten wierszyk od poety,
bo napisany jest niezgorzej -
cóż, jubileusz. Redaktorze.

Konstanty Ildefons Gałczyński
Zakopane, listopad 1952



Drukuj  Wersja do druku     Wylij  Wyślij znajomemu


Komentarze
artykuł / utwór: Elegia




Dodaj komentarz


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 






Menu:

Cytaty, sentencje

Linki:
Adam Asnyk
Adam Mickiewicz
W pustyni i w puszczy
Iliada
Inny świat
Jądro ciemności



   





.:: top ::.
Copyright galczynski.kulturalna.com
Wydawca: Olsztyńskie Towarzystwo Inicjatyw Kulturalnych - Kulturalna Polska
współpracaautorzykontakt