"Cztery piosenki o przedmiotach codziennego użytku"
W układzie i wykonaniu
Hermenegildy Kociubińskiej
Arrangement, execution, musique et paroles
par H. Kotiubignska All rights reserved
I
Durszlak
Gdy wieczora pewnego
stwierdzisz, drogi kolego,
że cyniczna była miłość Jadwisi,
wiedz, mój złoty chłopaku,
ze tam w kuchni na haku
emaliowany durszlak wisi.
Wyrwij zębami z muru
ten hak nocą ponurą,
taka chwila każdego nawiedza;
i zdejm durszlak z przyświstem,
i wlej w durszlak łzy czyste,
lecz przecedzaj, mój miły, przecedzaj.
Refren Bo nie każda twa łza, niestety,
jest prawdziwa, niektóre kłamią,
prawdziwe łzy to diamenty,
a diamentów czasami żal.
Więc przecedząj, mój miły, dokładnie
i diamenty odnajdziesz na dnie,
a woda przez dziurki durszlaka
rurami odpłynie w dal.
II
Szelki
(piosenka babuni) Dziś wszyscy spodnie noszą na pasku,
pociecha z tego niewielka.
Gdy ja się kochałam w pięknym Adaśku,
to on spodnie nosił na szelkach.
Niestety, oprócz noszenia szelek
Adas nie zajmował się niczym,
więc miałam przez to kłopotów wiele
i bardzo wiele goryczy.
Dziś Adaś w grobie spoczywa za to,
Paraliż trafił go w głowę.
Spodnie nieboszczyka ukradł sublokator.
Zostały szelki liliowe.
III
Żelazko
Mówiłeś do mnie czułe słowa,
że tylko ja i nikt więcej,
i nagle poprosiłeś, żeby ci spodnie odprasować,
takim głosem nieśmiałym, chłopięcym.
Prasowałam je resztką siły
w kuchni, a w sercu wzbierał żal
i kiedy już odprasowane były,
tyś spodnie wziął i odszedł w siną dal.
Refren
Żelazko,
elektryczne i złowrogie!
Żelazko,
ach, po cóż spodnie prasowałam nim?
Żelazko!
ja cię rozbiję o podłogę.
Chłop był jak ogień,
lecz w spodniach rozwiał się jak dym.
IV
Maszynka do mięsa
Kosztowała niedrogo:
pożyczyłam od kogoś,
ten ktoś zgasł i wygasła pretensja.
Dziś jest ona na wieki
chlubą mej biblioteki,
ta kochana maszynka do mięsa.
Kiedy obmyślam meniu,
to przez kuchnię w natchnieniu,
że tak powiem, jak anioł płynę;
i tę maszynkę w ręce
biorę, i na niej kręcę
wieprzowinę, cielęcinę, baraninę.
Refren
Maszynko ma-a-a-a,
ty mi służysz wciąż znakomicie,
ity.ija-a-a-a
zawsze razem płyniemy przez życie.
A życie trwa-a-a-a
i trwa miłość w mym sercu ogromna,
i wciąż kocham jednako,
i wciąż dźwięczy jak akord
ta maszynka, miłość i ja.
Komentarze artykuł / utwór: Cztery piosenki o przedmiotach codziennego użytku
Cztery piosenki o przedmiotach codziennego użytku - fygenfugn () to jest suuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu uuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu uuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu uuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu uuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu uuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu uuuuuuuuuuujper naprawde
Cztery piosenki o przedmiotach codziennego użytku - Nika () No, nie padnę od tego prasowania w kuchni, a w sercu wzbierał żal... hehehehehhee:D:D
Cztery piosenki o przedmiotach codziennego użytku - Kaska () K.I.(N)G. :)
Cztery piosenki o przedmiotach codziennego użytku - ja () nie znasz się. to jest matafora taka.
Cztery piosenki o przedmiotach codziennego użytku - lllllll () Neich mi ktos powie gdzie jest cos w tym smiesznego to zenada. TU NIE MA NIC GENIALNEGO
Cztery piosenki o przedmiotach codziennego użytku - Ogórek () Ten koles miał talent do pisania totalnych śmiesznych bzdór!! Respect dla niego:D
Cztery piosenki o przedmiotach codziennego użytku - lolek () takie se nie chce mi sie tego ucxzyć
Cztery piosenki o przedmiotach codziennego użytku - Aciekz (aciekz {at} wp.pl) Według mnie to jest genialne...
Nie ma lepszego satyryka wśród poetó podobnego pokroju co K. I. G.
Cztery piosenki o przedmiotach codziennego użytku - Nata () Hehe dobre;) Żelazko i Szelki wzięłam do konkursu recytatorskiego!
.:: top ::.
Copyright galczynski.kulturalna.com
Wydawca: Olsztyńskie Towarzystwo Inicjatyw Kulturalnych - Kulturalna Polska współpraca • autorzy • kontakt