Genialny, angelologiczny wynalazek
PROF. BĄCZYŃSKIEGO
ostatni krzyk mody paryskiej!
Prof. Bączyński:
Mój wynalazek, obywatele, jest prosty: nie każdego stać na wpakowanie do akwarium złotych rybek. Ale każdy może wpakować do akwarium swoje zwyczajne nogi. Voila! (pakuje nogi do akwarium, czyli moczy nogi w nogarium, czyli jest szczęśliw od dolu)
Chór Nóg:
Nam tak niewiele potrzeba:
Trochę mydła. Trochę nieba.
K U R T Y N A
(wznosi okrzyk, ale przez pomyłkę z trzeciego aktu zupełnie innej sztuki [marynistycznej] pt. "Dziewiąta fala"): Niech żyje admirał Kutrzeba!
Konstanty Ildefons Gałczyński
1948
.:: top ::.
Copyright galczynski.kulturalna.com
Wydawca: Olsztyńskie Towarzystwo Inicjatyw Kulturalnych - Kulturalna Polska współpraca • autorzy • kontakt