Zobacz nowe serwisy Kulturalnej Polski!
Streszczenia, opracowania lektur

Pod choinką

Konstanty Ildefons Gałczyński


Pod choinką



meditation
J.O. Panu Hrabiemu
STEFANOWI
TRZE TRZEWIŃSKIEMU-KRUPCZAŁOWSKIEMU
z wyrazami uniżonej wdzięczności za serdeczne powitanie mojej
Osoby
w Klubie Pikwika, Łódź, Polska.
Całkowicie zdenerwowany Autor Otóż, panie Stefanie,
bardzo niedobrze:
chciałem prosto. Bóg świadkiem,
muszę na poprzek -
a chciałoby się, chciało
oddać duszę i ciało,
lecz, niestety, w tej sprawie
któż mnie tu poprze?

"Dziś i Jutro" codziennie
psy na mnie wiesza,
też "Tygodnik Warszawski",
też pan Kulesza,
nawet Kazimierz Wyka
lewe oko przymyka,
a Potocka powiada:
Il est tres mechant.

Katolicy, Stefanie,
żyć mi nie dają,
też marksiści, kochanie,
nie popierają -
więc chodzę nie poparty,
z własnym cieniem gram w karty,
a cień mówi do mnie per
"obłędna fajo".

A przecież, mój Stefanie
(tu gorzko płaczę),
wszystko mogłoby lecieć
całkiem inaczej,
chłopak jestem warszawski,
ech! leciałyby drzazgi,
gdyby tak, panie tego,
razem coś zacząć.

Niestety, nie tak prosto,
jak Ci się zdaje,
tylko wiatrem wolno mi
szumieć nad krajem,
czasem jakiejś dziewczynie
w sztambuch człek wierszem wpłynie,
ot i wszystko, wiadomo:
liryczny frajer.

Więc choć żal niesłychanie,
wypiję mleko,
kupię sobie gołąbka
ze szkła niebieskiego,
stanę sobie przy lustrze,

gołąbka z rąk wypuszczę
i przewrócę się, i koniec, panie Stefanie,

(tu następuje straszny koniec:
o!
czarny karawan, czarne konie,
dwie przewrócone pelargonie,
dwa przemówienia na balkonie,
lekarz,
aptekarz
i MO).

Konstanty Ildefons Gałczyński
1946



Drukuj  Wersja do druku     Wylij  Wyślij znajomemu


Komentarze
artykuł / utwór: Pod choinką




Dodaj komentarz


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 






Menu:

Cytaty, sentencje

Linki:
Adam Asnyk
Adam Mickiewicz
W pustyni i w puszczy
Iliada
Inny świat
Jądro ciemności



   





.:: top ::.
Copyright galczynski.kulturalna.com
Wydawca: Olsztyńskie Towarzystwo Inicjatyw Kulturalnych - Kulturalna Polska
współpracaautorzykontakt